Podstawowe znaczenie ofiary

 
 

Podstawowe znaczenie ofiary

Fundamentalnym aktem celebracji świętego sakramentu jest przemiana ofiarowanych darów w Boskie Ciało i Krew. Celem ofiary jest uświęcenie wiernych, którzy poprzez sakrament otrzymują przebaczenie grzechów oraz stają się dziedzicami Królestwa Niebieskiego. Jako przygotowanie do uczestnictwa w sakramencie, Boska Liturgia składa się z modlitw, psalmów oraz czytań z Pisma Świętego, tj. wszystkich uświęconych czynności i słowa, które są czynione przed i po poświęceniu darów. Mimo, iż jest prawdą, że Bóg obdarza nas swymi darami nigdy nie oczekując niczego w zamian, jak również człowiek nigdy nie jest w stanie obdarować czymkolwiek Boga, Bóg nie wymaga by każdy człowiek był stale przygotowany na przyjęcie i zachowanie uświęcenia i nie zsyła go na kogoś kto nie jest uświadomiony i przygotowany. Z tego powodu wzywa nas do przyjęcia Chrztu i Bierzmowania, w ten sposób zaprasza nas na swoją wieczerzę i zezwala nam w niej uczestniczyć. W swej przypowieści o siewcy, Chrystus pokazuje, w jaki sposób Bóg nas do siebie zaprasza. „Oto siewca wyszedł siać” – mówi „siać” – nie orać ziemię, lecz siać. Słowo to uświadamia nam, iż praca przygotowawcza musi być wykonana przez nas. Z tego powodu, by otrzymać owoce boskiego sakramentu i przyjąć je w stanie łaski, oraz odpowiedniego przygotowania, niezbędny jest wysiłek, który powinien mieć miejsce w nabożeństwie eucharystycznym. Boska Liturgia rzeczywiście zawiera w sobie to przygotowanie. Widzimy, jak oddziałują na nas modlitwy i psalmy, uświęcone czynności i formuły, które oczyszczają nas i czynią nas gotowymi do przyjęcia, zachowania świętości oraz nieprzerwanego dążenia do niej.

Wszelkie słowa i czynności liturgiczne uświęcają nas dwojako. Pierwsze efekty zawiera się w tym, iż modlitwy, psalmy i czytania pomagają nam. Modlitwy kierują nas w stronę Boga… Psalmy przybliżają nam postać łaskawego Boga, ukazującego Go jako źródło łaski, co prowadzi do zbliżenia. „Złóż Bogu ofiarę dziękczynną”, mówi psalmista „i wypełnij swe śluby złożone Najwyższemu”. […] Wszystkie te elementy, które czynią dusze kapłana i wiernych lepszymi i bardziej uduchowionymi, przygotowują ich do przyjęcia i zachowania świętego sakramentu, który stanowi cel Boskiej Liturgii. W sposób szczególny, poprzez wprowadzenie umysłu w odpowiednie ramy nastawiają one kapłana do spełnienia świętej ofiary, która jak było to powiedziane, stanowi zasadniczą część mistagogii. […]

Istnieje też drugi sposób, przez który wszelkie obrzędy związane ze Świętą Eucharystią mogą nas uświęcać. W obrzędach tych centralne miejsce zajmuje Chrystus i dzieła, których dokonał, i cierpienia, które przeżył za nas wszystkich. Rzeczywiście w obrzędach liturgicznych zawarty jest cały plan zbawienia i odkupienia, podkreślany w psalmach i fragmentach z Pisma Świętego, jak również wszystkie czynności prezbitera w czasie Liturgii. Pierwsza część Boskiej Liturgii przedstawia początek dzieła zbawienia; następna – całkowitą jego realizację, zaś ostatnia – rezultat zbawczego aktu. Dlaczego wszyscy obecni na nabożeństwie, uczestniczyli w całości Bożego dzieła. Uświęcenie darów – sama ofiara – wspomnienie Śmierci, Zmartwychwstania i Wniebowstąpienia Zbawiciela, przemienia te drogocenne dary w Ciało Zbawiciela, to Ciało, które było w centrum tych wszystkich wydarzeń, które było ukrzyżowane, powstało z martwych i wstąpiło na niebiosa. Obrzędy, poprzedzające akt bezkrwawej ofiary, symbolizują wydarzenia, które miały miejsce przed śmiercią Chrystusa na Krzyżu: Jego przyjście na ziemię, Jego pierwsze ukazanie się ludziom i Jego doskonałe nauczanie. Te zaś sakramentalne obrzędy, które następują po dokonaniu bezkrwawej ofiary, symbolizują wydarzenia, które miały miejsce przed śmiercią Chrystusa na Krzyżu: Jego przyjście na ziemię,Jego pierwsze ukazanie się ludziom i Jego doskonałe nauczanie. Te zaś sakramentalne obrzędy, które następują po dokonaniu bezkrwawej ofiary, przypominają jak to nazwał Sam Zbawiciel, „obietnicę Ojca”, czyli zesłanie Ducha Świętego na apostołów, nawrócenie narodów, które przyjęły Dobrą Nowinę i nową, boską wspólnotę – Cerkiew. Sakrament Eucharystii w całości jest niczym niezwykłe ukazanie jednego ciała, którego twórcą jest Zbawiciel; pokazuje nam niektóre części tego organizmu [tj. Cerkwi], przedstawiając je w odpowiednim porządku i zachowanej harmonii. Dlatego śpiewy psalmów, początkowe modlitwy, jak też przygotowanie darów w czasie Proskomidii, symbolizuje pierwszy etap dzieła odkupienia. Również z powodu porządku i harmonii, po śpiewach antyfonów i modlitwach czytane będą fragmenty Pisma Świętego, co symbolizować już będzie kolejny etap dzieła zbawienia czyli publiczne nauczanie Chrystusa.

Nawet jeśli spotkamy się z wyjaśnieniem, iż czytania i psalmy służą dla innego celu – iż zostały wprowadzone po to, aby zstąpiły na nas boskie cnoty oraz, aby Bóg spoglądał na nas przychylnie – nie oznacza to, iż tym samym nie mogą jednocześnie ilustrować zbawczego dzieła odkupienia. Tak jak szata spełnia swą funkcję odzieży, okrywającej ciało, a dzięki stylowi i jakości wskazuje na poziom profesjonalizmu, rangi i godności osoby, która ją nosi, tak również i te miejsce w Boskiej Liturgii ma podwójne znaczenie. Ponieważ antyfony zawierają wyjątki z Pisma Świętego i innych uduchowionych pis, śpiewy i czytania uświęcają tych, którzy je śpiewają i czytają; a ponieważ fragmenty te wybrane są z całości, ich selekcja również pełni swoją funkcję – służy świadomemu przedstawieniu przyjścia Chrystusa i Jego dzieła. Nie same śpiewy i modlitwy, lecz również każda czynność odgrywają ważną rolę. Wszystko ma własny cel i przydatność, jednocześnie przedstawia pewien fragment zbawczego aktu Chrystusa, Jego działań i cierpień. Dla przykładu – najpierw do ołtarza wynoszony jest Ewangeliarz, dopiero później przynoszone są dary. Każda z tych czynności ma swoje praktyczne wytłumaczenie: wyniesienie Ewangeliarza umożliwi przeczytanie Ewangelii, przyniesienie darów – ich przemienienie. Jednak poza praktycznym wytłumaczeniem istnieje jeszcze drugie: wyniesienie Ewangeliarza przedstawia skromne i ciche ukazanie się Mesjasza, wniesienie darów – doskonałe i najwyższe Jego objawienie. Poza tym, w nabożeństwie istnieją pewne obrzędy, które nie spełniają żadnego praktycznego zadania, lecz mają jedynie znaczenie symboliczne – dla przykładu przekłucie włócznią Chleba Eucharystycznego zwanego Barankiem, czy wykonanie na znak krzyża nacięcia na tymże ofiarnym chlebie, czy wreszcie dolanie małej ilości ciepłej wody do Eucharystii.

Również w innych sakramentach odnajdziemy wiele czynności tego typu. Dowód znajdziemy chociażby w sakramencie Chrztu, kiedy osoba przystępująca do sakramentu musi zdjąć szaty i buty, następnie zwrócona na zachód musi wyciągnąć swe dłonie i dmuchnąć. Te czynności i inne im podobne, nie mają żadnego praktycznego celu, przypominają nam jedynie, iż ten, który pragnie być prawdziwym chrześcijaninem, musi nienawidzić szatana i wyrzec się go.

Jeśli jednak mówimy jedynie o obrzędach eucharystycznych, skupionych w rycie Boskiej Liturgii, wszystkie są związane z zamysłem Bożego dzieła zbawienia. Ich cel to ukazanie nam Boskiego planu, tak by dzięki nim nasze dusze mogły zostać uświęcone i abyśmy byli gotowi na przyjęcie Świętych Darów. Tak, jak dzieło odkupienia, gdy zostało dokonane, przywróciło naturalny charakter świata, tak również obrzędy liturgiczne, odbywające się przed naszymi oczami, czynią nasze dusze lepszymi i bardziej uduchowionymi. Mogę powiedzieć więcej: jeśli obrzędy liturgiczne nie wprowadzałyby nas w modlitwę i nie umacniały naszej wiary, nie musiałyby również mieć żadnego praktycznego znaczenia. Zbawcze dzieło Boga musiało być poznane; ażeby człowiek uwierzył w Boga, Chrystus czynił tysiące cudów. Zbawcze dzieło Boga, nie zostałoby ostatecznie dokonane, gdyby Jego ofiara pozostała nieznana wśród tych, których zbawiał. Gdy odkupieńcze dzieło Chrystusa jest głoszone wiernym, czyni ich dusze, wcześniej nie znające Boga, pełnymi wdzięczności, uwielbienia, wiary i miłości. Dziś, przez płomienne rozważania tych, którzy wierzą, obrzędy liturgiczne nie powodują już tak szlachetnych uczuć, gdyż wierni już je znają i przyjęli, ale zachowują, odnawiają i umacniają, co już istnieje, sprawiając, że wiara wiernych staje się silniejsza, pobożność i miłość przynosi obfite płody. Jeśli zbawcze dzieło Chrystusa, ukazane w czasie Boskiej Liturgii, pozwala zrodzić się szlachetnym uczuciom tam, gdzie ich wcześniej nie było, z jaką łatwością zachowa i odnowi je w duszach wiernych. Wszystko to jest wskazówką, którą musimy wypełnić aby mieć swój udział w Świętej Eucharystii. Bez czci, wiary i żarliwej miłości Boga, nie moglibyśmy nawet spojrzeć na Najświętszy Sakrament […]

Z tego powodu, nieodzowne są początkowe obrzędy liturgiczne, które mogą inspirować w nas odpowiednie uczucia. Są one niezbędna, nie tylko po to, byśmy mogli je kontemplować, lecz również po to, byśmy mogli zobaczyć: całkowite ubóstwo Tego, który posiada wszystko, przyjście na ziemię Tego, który mieszka wszędzie, poniżenie Boga, cierpienia Tego, który jest beznamiętny. Musimy sami zobaczyć jak bardzo był On znienawidzony i jak bardzo kochał; jak Sam Najwyższy uniżył się, jakie udręki przecierpiał, jakich czynów dokonał, aby uczynić nas gotowymi do zasiadania przy Jego świętym stole, tj. uczestnicząc w Sakramencie Eucharystii. Z tego powodu, ujrzawszy niewysłowioną świeżość Jego dzieła zbawienia, zadziwieni obfitością Bożego miłosierdzia, przychodzimy by oddać cześć Temu, który ma wobec nas tak wielkie współczucie, który ocalił nas płacąc tak wielką cenę. Przychodzimy do Boga, by Jemu zawierzyć nasze dusze, dedykować nasze życie, wnieść w naszych sercach płomień Jego miłości. Tak przygotowani, z całkowitym zaufaniem i wiarą, możemy dostąpić kontaktu z ogniem uroczystych tajemnic.

Rzeczywiście, żeby osiągnąć taki stan naszej duszy, nie wystarczy nauczyć się i zachować w pamięci tego co jest związane z Chrystusem. Jeśli prawdziwie pragniemy osiągnąć ten stan duszy (o którym mówiłem), który uczyni nas godnymi uświęcenia, musimy w tym momencie ujrzeć i kontemplować dzieło Chrystusa oczami naszego umysłu, zwalczając wszelkie obce myśli. Jeśli w czasie nabożeństwa nie koncentrujemy się na zbawczym dziele Chrystusa, daremnym jest pamiętanie o należytym szacunku do świętych tajemnic, jedynie po to by móc odpowiedzieć na każde pytanie z nim związane. Jeśli nasze myśli są rozproszone, to taka wiedza nie stanowi dla nas najmniejszego pożytku. Sama w sobie wiedza o dziele Chrystusa nie może nas zainspirować do wcześniej wspomnianych uczuć. Nasze rozproszenie powodowane jest myślami, które zajmują nas w tym czasie, a uczucia, których doświadczamy są efektem tych myśli, które narosły wokół nas.

Właśnie dlatego nabożeństwa posiadają swój symboliczny wymiar. Symbolika nie ogranicza się jedynie do wskazania wszystkich obrazów jednocześnie, ale stawia je przed naszymi oczami kolejno w ciągu całej Boskiej Liturgii. Celem, realizowanym w czasie nabożeństwa jest głębszy i trwalszy wpływ na nasze dusze; nie tylko ukazanie nam prostego obrazu, lecz zrodzenie w nas uczucia. Powodem tego jest fakt, iż zarysowana idea oddziałuje na nas głębiej i dłużej niż przedstawiona prosto i jednoznacznie ilustracja. Wpływ na nasze dusze trwa nieprzerwanie przez całą Liturgię, aby nie został zatracony cel, który realizujemy uczestnicząc w nabożeństwie oraz by nic nie zakłóciło naszej myśli skupiających się na świętym ołtarzu. Napełnienie tymi ideami, z naszymi myślami skoncentrowanymi na jednym celu, przyjmujemy Eucharystię. W ten sposób poprzez medytację „uświęcamy nasze uświęcenie” powodowane przez uczestnictwo w świętym obrzędzie. „Przemienieni bywamy z chwały w chwałę”, czyli wstępujemy z mniejszej, ku największej ze wszystkich.

Takie jest w skrócie, całościowe znaczenie Boskiej Liturgii. Skupimy się teraz bardziej dokładnie na poszczególnych jej elementach analizując najpierw modlitwy przygotowujące, błogosławieństwo, hymny i czytania, następnie najświętszy akt, czyli bezkrwawą ofiarę, i w końcu uświęcenie, przez które dusze chrześcijan, żywych i umarłych uczestniczą w sprawowanej ofierze. Śpiew, modlitwy prezbitera i wiernych, które mają swoje miejsce w rycie liturgicznym, będą przedmiotem naszych rozważań wtedy, gdy będą potrzebowały wyjaśnień. Przede wszystkim jednak postaramy się odnaleźć we wszystkich czynnościach i obrzędach liturgicznych symbolikę Boskiego planu okupienia oraz odkryć, które elementy Boskiego zamysłu zbawienia ludzkości są przedstawiane w kolejnych obrzędach Boskiej Liturgii.

Komentarz Boskiej Liturgii św. Jana Chryzostoma” św. Mikołaj Kabasilas

Dodaj komentarz

Your email address will not be published.