O Pochodzeniu Św. Ducha

elimage1

O Pochodzeniu Św. Ducha

P: Czy słuszne jest twierdzenie papistów jakoby Święty Duch pochodził nie tylko „od Ojca”, ale i „od Syna”?

O: Nie, jest ono niesłuszne. Są w Piśmie Świętym świadectwa, z których wynika jasno, że Święty Duch pochodzi tylko od Ojca.

P: Z jakich mianowicie świadectw wynika, że Święty Duch pochodzi tylko od Ojca?

O: Pan Jezus Chrystus powiedział apostołom: „Kiedy przyjdzie Pocieszyciel, którego wam poślę od Ojca, Duch prawdy, który pochodzi od Ojca…” (J 15, 26). Mówi się tu wprost i jasno, że Święty Duch pochodzi tylko od Ojca.

P: Ale, być może, Święty Duch spływa na wierzących od Syna?

O: Nie, słowa Zbawiciela nie pozwalają na taką interpretację. „A Ja poproszę Ojca – powiedział Zbawiciel – a da wam innego Pocieszyciela, aby był z wami na zawsze”. (J 14, 16) Z tych słów wynika niemniej jasno, że Święty Duch schodzi na wierzących wyłącznie od jedynego Ojca, a Syn Boży wstawia się tylko o to przed Swoim Ojcem Niebieskim.

P: Jak wobec tego należy wyjaśniać zejście Świętego Ducha?

O: Należy je wyjaśnić następująco:

Święty Duch zstępuje od Ojca, dzięki modlitwom Jezusa Chrystusa, Syna Bożego, tak jak powiedział On dalej w tej samej rozmowie z uczniami: „Pocieszyciel, Duch Święty, którego Ojciec pośle w Moim imieniu” (J 14, 26)

P: Jeżeli Święty Duch nie pochodzi od Syna, to jak wobec tego należy rozumieć słowa Zbawiciel o Duchu Świętym, wypowiedziane do Apostołów: „On Mnie uwielbi, bo weźmie z Mojego i wam oznajmi” (por. J. 16, 13-14)?

O: Z dalszych słów Chrystusowych wynika, że te słowa rozumie należy nie literalnie, ale w przybliżeniu. Wyjaśnił to Sam Zbawiciel, mówiąc: „Wszystko, co ma Ojciec, jest Moje. Dlatego powiedziałem: Z Mojego weźmie (Duch Święty) i wam oznajmi (J. 16,15). To znaczy, że Święty Duch bierze prawdę bezpośrednio od Ojca, ale ponieważ wszystko, co należy do Ojca, należy też do Syna, można w przybliżeniu powiedzieć, że nauka, którą Święty Duch oznajmi biorąc ją od Ojca, jest tą samą, którą głosi Syn Boży.

P: Jeśli jednak wszystko, co należy do Ojca, należy również do Syna, to czy nie można powiedzieć, że zstępowanie Świętego Ducha jest zstępowaniem i od Ojca, i od Syna ?

O: Nie można, ponieważ Syn ma wszystko od Ojca, prócz niezrodzoności i wyprowadzenia Świętego Ducha wszystko ma od Ojca, prócz niewynikania i prócz zrodzenia Syna. Dlatego, tak jak nie można powiedzieć, że Syn rodzi się z Ojca i Ducha, tak też nie można powiedzieć, że Św. Duch pochodzi od Ojca i Syna.

P: Z jakiej opowieści ewangelicznej wynika, że Święty Duch nie może pochodzić od Syna?

O: Z opowiadania o Chrzcie Pańskim, kiedy to mówi się, że Duch Boży zstępował na Jezusa Chrystusa jak gołębica (por. Mt. 3, 16; Mk. 1, 10; Łk. 3, 22; J 1, 33). Gdyby Duch Święty pochodził od Syna Bożego, to po co miałby zstępować na Syna od Ojca ?

P: Jeśli Duch Święty nie pochodzi od Syna, to jak należy rozumieć te miejsca Pisma Świętego, w których mowa jest o Duchu Syna (Gal 4, 6) i Duchu Jezusa Chrystusa (Flp 1, 19; Rz 8, 9) ?

O: W przytoczonych miejscach mowa jest nie o Bogu-Duchu Świętym, ale o tych darach duchowych, które powinny być właściwe ludziom, wierzącym w Chrystusa. Tak więc oto św. apostoł Paweł pisał, że chrześcijanie nie otrzymali „przecież ducha niosącego niewolę, która by znowu miała rodzić strach, lecz (…) Ducha dającego synostwo, dzięki czemu możemy wołać: Abba! Ojcze!” (z 8, 15).

P: A czy nie można nauczać o zstępowaniu Świętego Ducha także i od Syna na podstawie Słów Zbawiciela: „Pocieszyciela, którego wam poślę od Ojca” ?

O: Nie, nie można. Po pierwsze mówiąc: „Pocieszyciela, którego wam poślę – Zbawiciel dodał: – od Ojca”; wskazał przez to, że Święty Duch tylko od Ojca pochodzi. Po drugie, gdyby o zstępowaniu Ducha Świętego nauczać tylko na podstawie słów: „Pocieszyciela, którego wam poślę”, należałoby mówić także o pochodzeniu Syna od Ojca, jako, że w Piśmie Świętym są słowa o posyłaniu Syna przez Ducha Świętego (Iz. 48, 16; Iz 61, 1; Łk 4, 18).

P: Co mówił starożytny Kościół o pochodzeniu Świętego Ducha?

O: Starożytny Kościół nauczał, że Święty Duch pochodził tylko od Ojca. Ojcowie Drugiego Soboru Powszechnego orzekli: „Wierzymy w Świętego Ducha, Boga Żywotwórczego, od Ojca pochodzącego”.

P: Czy chrześcijanie mieli prawo czynić swoje dodatki do tego określenia Drugiego Soboru o Świętym Duchu – tak jak np. katolicki dodatek słów „i od Syna”?

O: Nie, nie mieli takiego prawa. „Jeżeli ktokolwiek z ogółu – zapowiadali Ojcowi 6 Soboru Powszechnego – nie przyjmował i nie przestrzegał wyżej omówionych dogmatów wiary, nie tak myślał i nauczał, lecz pokusił się, by iść przeciw nim, niech będzie obłożony anatemą, określoną przez wspomnianych świętych i błogosławionych ojców, i niech ze wspólnoty chrześcijańskiej, jako obcy, zostanie wykluczony i usunięty. Albowiem postanowiliśmy, aby do tego, co powiedziano wcześniej, absolutnie niczego nie dodawać, ani niczego od tego nie ujmować, w żaden sposób”. (6 Sobór Powszechny, reguła 1)

P: Kiedy pojawił się wśród papistów dodatek w Symbolu Wiary „i od Syna” ?

O: Trudno dokładnie określić to w czasie, niewątpliwe jest jednak, że bardzo długo również łacinnicy, tak jak prawosławni, powtarzali Symbol Wiary bez słów „i od Syna”. Wiadomo, że jeszcze w 809 r. papież Leon III zlecił wystawienie w kościele św. Piotra w Rzymie dwóch srebrnych tablic z wypisanym na nim Symbolem Wiary – na jednej tablicy po łacinie, a na drugiej po grecku – bez dodawania na którejkolwiek z niej słów „i od Syna”.

P: Co, na podstawie wszystkiego tu wyłożonego powiedzieć należy o nauczaniu katolików, jakoby Święty Duch pochodził „i od Syna” ?

O: Jest to nauka nowowymyślona, przeciwna Pismu Świętemu i św. Tradycji, a więc heretycka.

Dodaj komentarz

Your email address will not be published.