Życie przyszłe – Święty Starzec Paisjusz Hagioryta

a

Życie przyszłe

Święty Starzec Paisjusz Hagioryta

  • Abba, przyniosłam słodycze, żeby poczęstować siostry.

  • Popatrz, jak one się cieszą! W życiu przyszłym będziemy mówić: „Jakie marności nas cieszyły! Jakimi głupstwami się przejmowaliśmy!”. A teraz, ooo… nasze serce wprost skacze od tych radości.

  • Abba, a jak mamy pojąć [marność tych radości] już teraz?

  • Jeśli pojmiecie to już teraz to nie powiecie tak w życiu przyszłym. Mów co chcesz, ale ci, którzy żyją tam, w Niebie, żyją dobrze. Wiesz, jakim rzemiosłem zajmują się w niebie? Nieustannym wysławianiem Boga.

  • Abba, dlaczego martwe ciało nazywa się „szczątkami”?

  • Dlatego że ciało – to jest to, co zostaje po człowieku na ziemi po jego śmierci. Istotny człowiek – dusza – odchodzi do Nieba. Na przyszłym Sądzie Bóg wskrzesi również ciało człowieka, żeby był sądzony razem z nim, ponieważ człowiek razem z nim i grzeszył. W życiu przyszłym wszyscy będą mieć jednakowe ciało – ciało duchowe, wszyscy będą jednakowego wzrostu: i niscy, i wysocy, wszyscy będą w jednakowym wieku: i młodzi, i staruszkowie, i niemowlęta – ponieważ wszyscy ludzie mają jednakowe dusze. To znaczy w życiu przyszłym wszyscy ludzie będą w tym samym, anielskim wieku.

  • Abba, czy w życiu przyszłym ci, który będą znajdowali się w piekle, będą mogli widzieć tych, którzy są w Raju?

  • Wyobraź sobie, że nocą w pokoju pali się światło. Ci, którzy stoją na ulicy, widz tych, którzy są w tym oświetlonym pokoju. Tak samo, ci którzy będą znajdowali się w piekle, będą widzieć tych, którzy są w Raju. I to będzie dla nich jeszcze większą męką. I znów sobie wyobraź: ci, którzy nocą znajdują się w świetle, nie widzą tych, którzy stoją w ciemności na ulicy. Tak samo znajdujący się w Raju nie zobaczą tych, którzy są w piekle. Przecież gdyby ci, którzy znajdują się w Raju widzieli męczących się grzeszników, sprawiałoby im to ból, użalaliby się nad ich gorzkim losem i nie mogliby rozkoszować się Rajem. Ale w Raju „nie ma cierpień…” Ci, którzy są w Raju, nie tylko nie będą widzieć tych, którzy są w piekle – nie będą nawet pamiętać, czy mieli brata, czy ojca, czy matkę, jeżeli nie będą w Raju razem z nimi. Wówczas przepadają jego zamiary… – pisze auto Psalmów. Przecież jeśli znajdujący się w Raju będą pamiętać o swoich męczących się w piekle krewnych, to jakiż to będzie dla nich Raj? I mało tego: ci, którzy są w Raju, będą myśleć, że innych ludzi [oprócz tych, którzy przebywają w Raju] nie ma. Tak samo nie będą pamiętać o tych grzechach, które popełnili w ziemskim życiu. Gdyby pamiętali o swoich grzechach, to ich bogobojność nie pozwoliłaby im znieść myśli, że obrazili Boga.

    Trzeba powiedzieć o tym, że miara radości jaką będzie odczuwać każdy człowiek w Raju, nie będzie jednakowa. Jeden będzie miał naparstek radości, drugi kielich radości, a trzeci – całe jezioro radości. Jednak każdy będzie się czuł spełniony i nikt nie będzie wiedział – ile radości, ile boskiej błogości odczuwa inny.

    Dobry Bóg tak właśnie to uczynił, bowiem gdyby jeden człowiek wiedział, że ktoś inny odczuwa większą radość nić on, to Raj nie byłby Rajem, ponieważ, zaczęłyby się wtedy w Raju [pretensje, podobne do ziemskich], „dlaczego on odczuwa większą radość, a ja mniejszą?”. To znaczy, każdy w Raju ujrzy chwałę Bożą zależną od czystości swoich duchowych oczu. Jednak ta ostrość duchowego widzenia [chwały Bożej] nie będzie określona przez Boga. Będzie ona zależna od czystości każdego człowieka z osobna.

  • Ale niektórzy ludzie, Abba, nie wierzą w to, że istnieje piekło i Raj.

  • Nie wierzą w to, że jest Raj? Ale jeśli nie ma Raju i piekła, to jak zmarli mogą istnieć w niebycie? Przecież są oni duszami! Bóg jest [z natury] nieśmiertelny, a człowiek jest nieśmiertelny dzięki Łasce. A więc i w piekle pozostaje nieśmiertelny. Poza tym nawet w tym ziemskim życiu nasza dusza w jakimś stopniu przeżywa Raj lub piekło – w zależności od tego stanu, w jakim się znajduje. Jeżeli człowieka dręczą wyrzuty sumienia, jeżeli odczuwa strach, lęk, duchowy niepokój, rozpacz albo opętany nienawiścią, zawiścią i temu podobnym, to [jeszcze w ziemskim życiu] żyje w piekielnej męce. Jeśli zaś w człowieku jest miłość, radość, pokój, skromność, dobroć i temu podobne, to żyje w Raju. Istotą wszystkiego jest dusza. Przecież to ona czuje i radość i ból. Spróbuj podejść do umarłego i zacznij mówić mu najprzyjemniejsze dla niego rzeczy, na przykład: „Przyjechał twój brat z Ameryki”, albo coś podobnego. Niczego nie zrozumie. Jeśli zaś połamiesz mu ręce i nogi, to też niczego nie zrozumie. Z tego wynika, że tym co w człowieka odczuwa, jest nie co innego, jak dusza. Czy to wszystko nie każe się zastanowić tym ludziom, którzy wątpią w istnienie Raju? Albo przypuśćmy, że widzisz piękny, przyjemny sen. Cieszysz się, twoje serce słodko drży i nie chcesz, żeby ten sen się skończył. Budzisz się i żałujesz, że się obudziłeś. Albo widzisz zły sen. Na przykład śni ci się, że upadłeś i połamałeś sobie nogi, we śnie cierpisz i płaczesz. Ze strachu budzisz się z mokrymi oczami, widzisz, że nic ci się nie śniło i wołasz z radością: „Chwała Bogu, to był tylko sen!”. To znaczy, że brała w tym udział dusza. Widząc zły sen, człowiek bardziej cierpi, niż cierpiałby w rzeczywistości, podobnie jak chory bardziej cierpi nocą niż w dzień. Tak samo, kiedy człowiek umrze i pójdzie na męki piekielne, będzie to dla niego straszniejsze [niż ten stan męki piekielnej, który być może przeżywał na ziemi]. Wyobraźcie sobie, że człowiek wiecznie przeżywał koszmarny sen i wiecznie się męczył. Ponieważ nie może wytrzymać kilku minut koszmarnego snu! A wyobraź sobie – Boże uchowaj – że udręka trwa [wiecznie]. Dlatego lepiej nie trafić do piekła. Co na to powiecie?

  • Abba, my tyle czasu walczymy, żeby nie pójść do piekła. Czy więc, według Was, mimo to pójdziemy tam?

  • Jeśli nie będziemy mądrzy to tam pójdziemy. Oto, czego będę wam życzył: jeśli już iść do Raju, to wszystkimi, a jeżeli to piekła – to nikomu … Dobrze mówię czy nie? Będzie wielka niewdzięczność, jeśli po tym wszystkim, co Bóg uczynił dla nas pójdziemy do piekła i zmartwimy Go. Niech uchowa przed piekłem nie tylko człowieka, ale i wszelkie stworzenie.

    Niech dobry bóg da nam szczerą skruchę, ażeby śmierć zastała nas w dobrym duchowym stanie i byśmy znowu powrócili do Jego Królestwa Niebieskiego. Amen.

Życie Rodzinne. Tom IV.” Święty Starzec Paisjusz Hagioryta

Dodaj komentarz

Your email address will not be published.