Szacunek dzieci dla rodziców i starszych – Święty Starzec Paisjusz Hagioryta

a

Szacunek dzieci dla rodziców i starszych

Święty Starzec Paisjusz Hagioryta

Kiedy dziecko jest małe, nie wykonuje żadnej pracy. O jego jedzenie, ubranie i inne rzeczy, troszczą się rodzice. Rodzice pomagają dziecku z miłości. Dziecko nie pracuje – może wykonywać jakieś drobne zadanie w domu. Ale czy ta praca może równać się z tym trudem lub wydatkami, jakie ponoszą dla niego rodzice ? Jeśli będąc już dorosłym, dziecko nie rozumie, co dali mu jego rodzice, to jest to wielka niewdzięczność!

Dawniej rodzice karali dziecko cieleśnie i przyjmowało ono cielesne kary bez urazy. Często nawet nie rozumiało za co je bili. Ale dzisiejsze dzieci – to jedno nieustanne „dlaczego i za co?”. Jedno nieustanne sprzeczanie się. Nie maja w sobie prostoty. Wszystko co się dzieje, poddają osądowi i ocenie. Jednak Łaska Boża nie przychodzi w ten sposób. Jeśli dziecko nie uważa swego ojca za ojca i nie przyjmuje ojcowskiej kary, to jest dzieckiem – nieprawym. Niektóre dzieci wystarczy, że rodzice zrobią im drobną uwagę, od razu zaczynają grozić. „Podetnę sobie żyły!”. I co mają robić rodzice? Ustępują, a w końcowym rezultacie dzieci psują się i giną.

Dziecko powinno zrozumieć, że jeżeli czasem rodzice dają mu nawet klapsa, nie robią tego ze złości, ale z miłości – po to żeby się poprawiło, stało lepsze i w rezultacie cieszyło się. Kiedy my byliśmy mali, przyjmowaliśmy wszystko: i rodzicielską pieszczotę, i rodzicielskie policzki, i rodzicielskie pocałunki. Rozumieliśmy, że wszystko to rodzice robili dla naszego dobra. Mieliśmy wielkie zaufanie [do naszych rodziców]. Czasem był i tak: jeden brat zawinił, a matka krzyczała na drugiego, ponieważ nie zdążyła przeprowadzić „dochodzenia sądowego”. Jednak winowajca, widząc, że za niego obrywa drugi, niewinny, przyznawał się do winy, ponieważ dręczyło go sumienie. I w ten sposób winny brat lub siostra zostawali ułaskawieni.

W rodzinie najmłodsi powinni mieć szacunek dla rodziców, dla starszych [braci i sióstr]. Młodsi powinni odczuwać szacunek, posłuszeństwo i wdzięczność dla starszych jako konieczność. Starsi natomiast powinni żywić dla młodszych miłość, pomagać im i bronić ich. Kiedy młodszy szanuje starszego, a starszy kocha młodszego, tworzy się wspaniała atmosfera rodzinna. Mój ojciec mówił nam: „Okazujcie posłuszeństwo swojemu starszemu bratu”. Wiedzieliśmy, że ojciec kocha nas wszystkich i zachowywaliśmy się przy nim bardzo swobodnie. Natomiast starszemu bratu nie czując w nim miłości ojcowskiej, okazywaliśmy większe posłuszeństwo. Kiedy małżonkowie szanują się nawzajem, a dzieci szanują rodziców, życie w rodzinie płynie miarowo jak w zegarku. W takiej rodzinie starszy syn nigdy nie powie matce czegoś w tym rodzaju: „uważaj, matko, żebyś więcej tego nie robiła” albo „czemu zrobiłaś to wszystko odwrotnie?”. Ale w takiej rodzinie ojciec nie rozmawia z matką takim tonem. Dorosły może żartować z dzieckiem, żeby go rozbawić, ale dziecko ciesząc się z żartów dorosłego, nie powinno zachowywać się przy nim bezceremonialnie i familiarnie. Kiedy byłem w monasterze Stomion i czasem schodziłem z monasteru do miasta, pewien chłopiec, którego dom stał tuż przy drodze, podbiegał do mnie, kiedy mnie tylko zobaczył, a ja całowałem go w rączkę. Potem przyzwyczaił się do tego i kiedy do mnie podbiegał, sam wyciągał rączkę, żebym ją pocałował. Robiłem to co chciał. Ale potem jego rodzice poprosili: „Ojcze, nie trzeba całować go w rączkę, ponieważ biega za duchownymi, wyciąga do nich rączkę do pocałowania, a jeżeli tego nie robią, zaczyna ryczeć.”

1400491 06.03.2013 Дети на патриаршем богослужении в честь 400-летия дома Романовых в Успенском соборе московского Кремля. Владимир Астапкович

Życie Rodzinne. Tom IV” Święty Starzec Paisjusz Hagioryta

Dodaj komentarz

Your email address will not be published.