Rodzice powinni powierzać swoje dzieci Bogu – Święty Starzec Paisjusz Hagioryta

a

Rodzice powinni powierzać swoje dzieci Bogu

Święty Starzec Paisjusz Hagioryta

Bóg dał pierwszy – Adamowi i Ewie – wielkie błogosławieństwo być jego współtwórcami. Rodzice, dziadkowie, pradziadkowie, ze swej strony również są współtwórcami Boga, dlatego, że dają swoim dzieciom ciało.

Bóg, jeśli można tak się wyrazić, zobowiązany jest troszczyć się o dzieci. Kiedy dziecko zostaje ochrzczone, Bóg przydziela mu też anioła, by ten chronił dziecko. W ten sposób dziecko chronione jest przez Boga, Anioła Stróża i rodziców.

Anioł Stróż zawsze jest blisko dziecka i pomaga mu. Im doroślejsze staje się dziecko, tym bardziej jego rodzice wolni są od odpowiedzialności. Jeśli rodzice umrą, to Bóg – i z wysokości, i z bliska, a Anioł Stróż z bliska -kontynuują opiekę nad dzieckiem.

j

Rodzice powinni duchowo pomagać dzieciom, kiedy są jeszcze małe, ich wady te są małe i łatwo się ich pozbyć. Są podobne do młodych ziemniaków, z których łupinka łatwo schodzi, wystarczy je tylko potrzeć. Jednakże jeśli kartofle poleżą, to potem, żeby je obrać, potrzebny jest nóż. A jeśli są one także nadpsute, to trzeba wrzynać się tym nożem głębiej. Jeśli od małego dzieci otrzymują pomoc i napełnione zostaną Chrystusem, to pozostaną blisko Niego na zawsze. Nawet jeśli podrastając, trochę zboczą z drogi z powodu wieku alb złego towarzystwa, to potem opamiętają się. Przecież Bojaźń Boża i pobożność, którymi przepojone były ich serca w młodym wieku, nigdy nie będą mogły już z nich zniknąć.

Później, w wieku dojrzewania – najtrudniejszym – obawa rodziców o dzieci rośnie. Ten strach trwa do czasu, aż rodzice nie zapewnią dzieciom wykształcenia i nie wprowadzą ich na drogę samodzielnego życia. Kiedy dzieci są w tym wieku, rodzice powinni zrobić wszystko, żeby im pomóc. Natomiast to co przewyższa siły rodziców, trzeba powierzyć wszechmocnemu Bogu. Jeśli rodzice powierzą swoje dzieci Bogu, to Bóg obowiązany jest im pomóc w tym czego nie sposób uczynić po ludzku. Na przykład jeśli dzieci nie słuchają rodziców, to rodzice powinni powierzać je Bogu, a nie zajmować się wynajdywaniem rozmaitych sposobów, aby je „’złamać”. W takim przypadku matka powinna powiedzieć Bogu tak: „Boże mój, moje dzieci nie są mi posłuszne. Nie mogę nic zrobić. Zatroszcz się o nie Sam.” Na mnie wywarła wrażenie pewna matka, która przyszła tutaj kilka dni temu na całonocne czuwanie. Od dawna znałem tę kobietę. Podeszła, żeby się ze mną przywitać. Zobaczywszy, że z nią przyszły tylko starsze dzieci spytałem: „A gdzie maleństwa?” – „W domu, Abba – odpowiedziała. – W takie święto chcieliśmy z mężem pójść na całonocne czuwanie i dlatego zdecydowaliśmy: << Skoro pójdziemy na czuwanie, a nie na rozrywki, to Bóg pośle Anioła, żeby strzegł naszych maleństw w czasie naszej nieobecności>>”. Taką ufność rzadko się dziś spotyka, bo przecież w naszych czasach zanikło zarówno zaufanie dzieci do rodziców, jak i rodziców do Boga. Często słyszy się, jak wielu rodziców mówi: „Ale dlaczego właśnie nasze dziecko zbłądziło i zeszło na złą drogę? Przecież chodzimy do cerkwi!”. Tacy rodzice nie dają Chrystusowi „śrubokrętu”, żeby dokręcił On ich dzieciom niektóre śrubki. Chcą ze wszystkim poradzić sobie sami. Tacy rodzice męczą siebie egoistycznym niepokojem do tej pory, dopóki nie zachorują – i to pomimo iż jest Bóg, który strzeże ich dzieci, a ponadto także Anioł Stróż stale znajduje się blisko nich i też je chroni. Ci ludzie – bez względu na to, że są wierzący – zachowują się tak, jakby Bóg nie istniał, jakby nie było Anioła Stróża. Oni przeszkadzają ingerencji Bożej. A przeciwnie – powinni koniecznie ukorzyć się i poprosić Anioła Stróża o pomoc. A wtedy dobry Bóg zaopiekuje się i obroni ich dzieci.

a

Życie Rodzinne. Tom IV” Święty Starzec Paisjusz Hagioryta

Dodaj komentarz

Your email address will not be published.