Przykład rodziców – Święty Starzec Paisjusz Hagioryta

a

Przykład rodziców

Święty Starzec Paisjusz Hagioryta

  • Abba co mają zrobić rodzice, jeśli dziecko jest nieposłuszne, sprzeciwia się?

  • Jeśli dziecko się nie słucha i źle się zachowuje, to są ku temu przyczyny. Być może obserwuje w swoim domu albo poza nim nieprzyzwoite sceny, albo słyszy nieprzyzwoite rozmowy. Jakkolwiek jest, na płaszczyźnie duchowej pomagamy dzieciom przede wszystkim nie przymusem, a swoim osobistym przykładem.

Trzeba powiedzieć, że ogromną pomoc okazuje dzieciom matka:swoim przykładem, swoim posłuszeństwem wobec małżonka i szacunkiem wobec niego. Jeśli w jakiejś kwestii matka ma pogląd odmienny od zdania ojca, to nigdy nie powinna go usprawiedliwiać. Na przykład jeśli ojciec źle się zachowuje, matka powinna powiedzieć dzieciom: „Tata jest zmęczony, całą noc pracował, żeby skoczyć pewną polną pracę. A przecież to dla was się stara.”

Wielu rodziców kłóci się na oczach dzieci i w ten sposób dają im złą lekcję. Nieszczęsne dzieci smucą się i martwią. Później rodzice żeby je pocieszyć, starają się spełnić wszystkie ich zachcianki. Ojciec pragnąc dogodzić dziecku, zaczyna go kupować”. „No, mój złociutki, powiedz, co ci kupić?”. Matka ze swojej strony spełnia zachcianki swojego dziecka, a w efekcie końcowym dzieci wyrastają na kapryśnych pozerów, a później jeśli rodzice nie mogą im dać tego, czego one chcą, dzieci grożą rodzicom popełnieniem samobójstwa.

Widzę jak bardzo pomaga dzieciom przykład rodziców. Dzisiaj byli u mnie goście: dwie dziewczynki – jedna trzy, a druga czteroletnia – ze swoimi rodzicami, bardzo pobożnymi ludźmi. Ileż radości przyniosły mi te kruszynki! One były jak aniołki. Siedząc obok, rąbkiem sukienki przykrywały kolanka. Ile w nich było skromności, ile szacunku! A wszystko dlatego, że widziały, jak postępują ich rodzice. Widząc, że rodzice okazują sobie miłość, szacunek, zachowują się rozważnie, modlą się i dokonują tym podobnych rzeczy, dzieci utrwalają to wszystko w swojej duszy. Dlatego właśnie mówią, że jeśli rodzice przekażą dzieciom swoją pobożność, to będzie to najlepszym spadkiem, jaki mogliby im zostawić.

f

Gdybyście widziały pewną dziewczynkę, którą poznałem w Australii! Ileż w niej było szlachetności! Przyjechaliśmy do Canberry. Przyjąwszy dwóch ostatnich gości, którzy chcieli się ze mną spotkać, miałem zamiar wyjechać. Patrzę – zatrzymuje się samochód, a z niego wysiada małżeństwo z maleńką córeczką. „Abba, mimo wszystko zdążyliśmy was zastać”. „Abba – mówi wtedy mąż – mnie nie trzeba przyjmować, nic się nie stanie. Niech tylko moja małżonka na krótko zajmie wasz czas, żeby się nie denerwowała. Ona jest człowiekiem wrażliwym.” Odeszliśmy z jego żoną na bok, żeby mogła powiedzieć mi to, co chciała. Dziewczynka pobiegła za nią. „Posiedź – powiedziałem dziewczynce – przyjdzie mama, wkrótce przyjdzie” – „A ty masz mamę?” – spytała mnie. „Nie” – odpowiedziałem jej. Patrzę w jej oczach błysnęły łzy. „Jeśli chcesz – pyta – dam ci swoją mamę.” Wtedy ja też ją spytałem: „A masz dziadka? – „Nie” – odpowiedziała. „A chcesz mieć dziadka?” – „Chcę, chcę – ucieszyła się. – Sam przeniesiesz się do nas, czy chcesz żebyśmy przenieśli się do ciebie? Jak wolisz!” Jakaż szlachetność! Małe dziecko ofiarowuje swoją mamę! Popatrzcie: przecież ona skopiowała to od swoich rodziców. Jej ojciec wyróżniał się wielką szlachetnością. Objąłem tego człowieka, pocałowałem, pogratulowałem mu, że ma taką dobrą córkę. Ileż dałem mu błogosławieństw! Tacy ludzie wzruszają nawet człowieka z najbardziej zatwardziałym sercem – a co dopiero mówić o Bogu!

b

Życie Rodzinne. Tom IV” Święty Starzec Paisjusz Hagioryta

Dodaj komentarz

Your email address will not be published.