Miłość macierzyńska – Święty Starzec Paisjusz Hagioryta

a

Miłość macierzyńska

Święty Starzec Paisjusz Hagioryta

  • Abba, kiedyś powiedzieliście nam, że dzięki miłości człowiek rośnie, dojrzewa.

  • Tylko kochać kogoś o jeszcze za mało. Trzeba kochać człowieka bardziej niż siebie samego. Matka kocha swoje dziecko bardziej niż siebie. Aby nakarmić dzieci, sama pozostaje głodna. Jednakże radość, którą odczuwa, jest większa od tej radości, którą przeżywają jej dzieci. Maluchy żywią się cieleśnie, a matka duchowo. One odczuwają zmysłowy smak jedzenia, podczas gdy ona raduje się radością duchową.

    Niejedna dziewczyna przed zamążpójściem może spać do dziesiątej rano, a przy tym jeszcze liczy na to, że matka podgrzeje jej mleko na śniadanie. Taka dziewczyna leni się wykonać jakąkolwiek pracę. Ona chce mieć w życiu wszystko gotowe. Chce żeby wszyscy ją obsługiwali. Ma pretensje do matki, pretensje do ojca, a sama delektuje się bezczynnością. Mimo, że w jej [kobiecej] naturze jest miłość, ona się nie rozwija, dlatego, że nieustannie przyjmuje pomoc i błogosławieństwo od matki, od ojca, od braci i sióstr. Jednakże, kiedy sama zostaje matką, upodabnia się do samoładującego się urządzenia, które im więcej wkłada wysiłku w pracę, tym bardziej się ładuje – dlatego, że nieustannie działa w niej miłość. Wcześniej, dotknąwszy czegoś brudnego, czuła obrzydzenie i dokładnie myła ręce pachnącym mydłem. A teraz kiedy jej niemowlę narobi w majtki i trzeba je uprać, czuje coś takiego, jakby brała do rąk marmoladowe cukierki! Obrzydzenia już nie czuje. Wcześniej, kiedy ją budzono, głośno wyrażała swoje niezadowolenie, że nie dają jej spokoju. Teraz, kiedy jej dziecko płacze, nie śpi całą noc i nie stanowi to dla niej problemu. Troszczy się o swoje niemowlę i cieszy się. Dlaczego ? Dlatego, że przestała być dzieckiem. Stała się matką i pojawiła się w niej ofiarna miłość.

    Trzeba powiedzieć o tym, że matka osiąga większą miłość o ofiarność niż ojciec, ponieważ ojciec nie ma tylu sprzyjających okazji, aby się poświęcić. Matka trudzi się z dziećmi, zajmuje się nimi więcej niż ojciec, a jednocześnie „podładowuje się” od nich, dlatego jego miłość nie jest tak wielka, jak miłość macierzyńska.

    Ileż matek przychodzi do mnie ze łzami i prosi: „Pomódl się, ojcze, za moje dziecko”. Wiecie, jak one przeżywają! Od niewielu mężczyzn usłyszysz: „Pomódl się moje dziecko zbłądziło”. A nawet dzisiaj przychodziła pewna matka z ośmiorgiem dzieci. Z jakimż drżeniem ta biedaczka popychała swoich malców do przodu i ustawiała w rządku, żeby wszystkie mogły przyjąć błogosławieństwo. Zobaczyć ojca, zachowującego się w podobny sposób, to wielka rzadkość. Rosja też przetrwała dzięki matkom. Ojcowskie objęcia – jeśli w nich nie ma Bożej łaski – są suche. A objęcia matki – nawet bez Boga – mają w sobie mleko. Dziecko kocha swojego ojca i szanuje go. Ale i ta miłość do ojca rośnie z powodu delikatności i ciepła macierzyńskiej miłości.

Życie Rodzinne. Tom IV” Święty Starzec Paisjusz Hagioryta

mama3

Dodaj komentarz