Choroby pomagają ludziom – Święty Starzec Paisjusz Hagioryta

b

Choroby pomagają ludziom

Święty Starzec Paisjusz Hagioryta

  • Abba, co znaczy wyrażenie „życzę ci dobrego Raju”?

  • Dobrej drogi do Raju.

  • Abba, a może to wyrażenie znaczy: „Życzę ci, byś znalazł się w dobrym Raju?”

  • Czyś kiedykolwiek słyszała, żeby ktoś mówił o niedobrym Raju? Ale jakkolwiek jest, żeby trafić do słodkiego Raju, człowiek musi skosztować w tym życiu wiele goryczy. W ten sposób otrzyma „paszport duchowy” poświadczający próby, które przetrzymał. Co się dzieje w szpitalach! Jakie tragedie! Jaki ból cierpią ludzie! Ile nieszczęśliwych matek idących na operację, myśli o swoich dzieciach i zadręcza się niepokojem o rodziny! Iluż ojców choruje na raka, chodzi na naświetlenie i jak się oni męczą! Ci ludzie nie mogą pracować, a przecie muszą płacić za mieszkanie, przecież mają tyle wydatków! Przecież inni, którzy cieszą się doskonałym zdrowiem, mimo to nie mogą nastarczyć wydatkami, a co dopiero mówić o tych, którzy chorują i opadają przy tym z sił, ale pracują, żeby choć trochę poradzić sobie z rodzinnymi wydatkami. Strasznie przygnębia mnie ludzkie nieszczęście. Ileż wszystkiego słyszę co dnia! Niekończące się męczarnie, trudności! Cały dzień ma usta pełne goryczy, od ludzkiego nieszczęścia, a wieczorem kładę się głodny, żeby choć trochę odpocząć. Odczuwam ogromne cielesne zmęczenie, ale równocześnie zyskuję wewnętrzne wytchnienie.

  • Abba, czy choroba zawsze przynosi człowiekowi pożytek?

  • Tak, zawsze przynosi ogromny pożytek. Choroby pomagają ludziom, którzy nie mają cnót, przebłagać Boga. Zdrowie – to wielka rzecz, ale tego dobra, które przynosi człowiekowi choroba, zdrowie dać mu nie może. Choroba przynosi człowiekowi dobro duchowe. Choroba – to wielkie, wielkie dobrodziejstwo. Oczyszcza człowieka od grzechu, a czasem „gwarantuje” mu nagrodę w niebie. Dusza ludzka podobna jest do złota, a choroba do ognia, który to złoto oczyszcza. Spójrz, przecież Chrystus też powiedział apostołowi Pawłowi: Moc w słabości się doskonali. Im więcej cierpi człowiek z powodu choroby, tym czystszym i świętszym się staje – oby tylko znsił chorobę cierpliwie i z radością.

    Jedyne co jest konieczne w niektórych chorobach – to trochę cierpliwości. Bóg dopuszcza chorobę, by człowiek otrzymał niewielką nagrodę i za pomocą tej choroby oczyszcza człowieka z tych wad, które posiada. Przecież cielesna choroba pomaga człowiekowi u uleczeniu choroby duchowej. Choroba cielesna przynosi człowiekowi pokorę i w ten sposób neutralizuje jego duchową chorobę. Bóg z wszystkiego wyciąga korzyść dla dobra człowieka! Wszystko, co dopuszcza, przynosi nam duchowy pożytek. Bóg wie co jest niezbędne dla każdego z nas i w zależności od tego daje nam chorobę – albo po to, żebyśmy otrzymali za nią nagrodę, albo po to, żebyśmy zapłacili za jakieś grzechy.

    6-11

Życie Rodzinne. Tom IV” Święty Starzec Paisjusz Hagioryta

Dodaj komentarz

Your email address will not be published.