Będziemy uczestnikami Paschy – św. Grzegorza z Nazjanzu

Φως στα πετρομονάστηρα της Καππαδοκίας

kapadokia

Będziemy uczestnikami Paschy

Kazanie 45

św. Grzegorza z Nazjanzu

Będziemy więc uczestnikami Paschy, chociaż jeszcze w jej wyobrażeniu, to jednak bardziej wyraziście niż za dawnego Przymierza. Tamta Pascha, odważę się to powiedzieć, była tylko niewyraźnym obrazem naszej Paschy. Ale i w tej obecnej będziemy uczestniczyli w pełni i wyraziście wtedy, gdy Chrystus, Słowo Boże, będzie ją spożywał z nami w królestwie Ojca. Wtedy ukaże nam rzeczywistość, którą dzisiaj poznajemy tylko częściowo i o niej nas pouczy. A będzie to nowa Pascha, ponieważ zawsze pozostaje nowe to, co dzisiaj poznajemy. My więc starajmy się zrozumieć jej istotę. Poucza nas Chrystus, Słowo Boże, a jego nauka jest pokarmem, którym nas karmi.

Bądźmy więc już teraz uczestnikami Przymierza, według Ewangelii, a nie według litery słowa; w pełni, a nie na sposób niedoskonały; na wieczność, a nie tylko w czasie. Naszym życiem jest nie Jeruzalem tej ziemi, lecz ojczyzna niebios; nie to miasto deptane obecnie zastępami wojsk, lecz to, które wysławiają chóry anielskie.

Na ołtarzu niebiańskich wyżyn i pośród ich mieszkańców składamy Bogu w darze ofiarę chwały, a nie młode cielce czy baranki, które są daniną martwą i pozbawioną uczucia. Uchylmy pierwszą zasłonę, wejdźmy w drugą, spójrzmy na miejsce Świętego Świętych. Powiem i więcej: siebie złóżmy w ofierze Bogu, składajmy ją codziennie i bezustannie. Czyńmy, co powiedziano; swoimi cierpieniami bierzmy w siebie Jego cierpienia; krwią uczcijmy Jego krew; z radością dajmy się wynieść na krzyż.

Jeśli jesteś Szymonem z Cyreny, weź krzyż i nieś go za Nim. Jeśli jesteś jak

ten łotr razem z Nim przybity do Krzyża, miej jego rozeznanie i w Ukrzyżowanym uznaj Boga- On z powodu ciebie i twojego grzechu został zaliczony do przestępców; ty ze względu na Niego przyjmij Jego sprawiedliwość. Uczcij Tego, który dla ciebie zawisł na krzyżu, i razem z Nim do krzyża przybity, wyciągnij z tego korzyść dla siebie: śmiercią zdobądź zbawienie, z Jezusem wejdź do raju i przypatrz się temu, coś utracił.

Wpatruj się w jego piękno, a urągającemu łotrowi daj umrzeć na zewnątrz razem z jego urąganiem. Jak Józef z Arymatei zażądaj wydania ciała od tego, który ukrzyżował, i niech stanie się ono twoją własnością, ono, które przyniosło oczyszczenie świata. Jak Nikodem, w godzinach nocnych szukający Boga, przynieś do grobu wonności i nimi namaść Jego Ciało. A jeśli jesteś Marią, czy ową drugą Marią albo Salome lub Joanną, przyjdź płakać u grobu przed brzaskiem jutrzenki. Uczyń tak, aby dane ci było ujrzeć przed innymi odwalony kamień, a może też i aniołów, a nawet samego Jezusa.

Dodaj komentarz

Your email address will not be published.